Awans do I ligi – Spełnione marzenie Szczecina
Dzień, na który czekano szesnaście lat
Od momentu powstania klubu w 1948 roku działacze, piłkarze i kibice marzyli o jednym – aby Pogoń Szczecin dołączyła do grona najlepszych drużyn w Polsce.
Przez wiele lat cel ten wydawał się odległy. Klub rozwijał się stopniowo, budując swoje struktury, szkoląc młodzież i zdobywając doświadczenie w kolejnych rozgrywkach. Każdy sezon przybliżał jednak Pogoń do wielkiej piłki.
Na początku lat sześćdziesiątych było już jasne, że Szczecin dysponuje drużyną zdolną walczyć o najwyższe cele. Coraz większą rolę odgrywali zawodnicy wychowani przez Floriana Krygiera, a stadion przy ulicy Twardowskiego regularnie zapełniał się tysiącami kibiców.
Miasto zaczęło wierzyć, że historyczny moment jest coraz bliżej.
Pierwszym, znaczącym sukcesem w historii klubu było zwycięstwo 3:2 nad II-ligowymi Budowlanymi Gdańsk. Miało ono miejsce 26 listopada 1950 roku, a drużyna występowała jeszcze wówczas w rozgrywkowej A klasie.
Pierwszy mecz pod szyldem Pogoni Szczecin Portowcy rozegrali 31 października 1955 roku. Na stadionie przy ul. Twardowskiego, w obecności około 11 tysięcy kibiców, ulegli wówczas 2:4 Kolejarzowi Poznań.
Do najwyższej klasy rozgrywkowej Portowcy po raz pierwszy w swojej historii awansowali w sezonie 1958, kiedy to w Polsce grano systemem wiosna-jesień. Do historycznego awansu doszło dokładnie 19 października. Portowcy zremisowali wówczas ze Śląskiem Wrocław 3:3, Zdobyty punkt wystarczył, aby podopieczni Floriana Krygiera zapewnili sobie promocję, a to wydarzenie na stadionie później nazwanym imieniem ówczesnego trenera Dumy Pomorza, oglądało około 25 tysięcy szczecińskich kibiców.
Drużyna Floriana Krygiera
Za sukcesem Pogoni nie stały wielkie pieniądze ani głośne transfery.
Siłą zespołu była konsekwentna praca szkoleniowa prowadzona przez Floriana Krygiera i jego współpracowników. Trzon drużyny stanowili zawodnicy związani ze Szczecinem i Pomorzem Zachodnim, dla których gra w granatowo-bordowych barwach była czymś więcej niż tylko sportową rywalizacją.
Krygier stworzył zespół oparty na:
- dyscyplinie,
- wzajemnym zaufaniu,
- przygotowaniu fizycznym,
- odpowiedzialności za wynik.
Drużyna nie należała do faworytów krajowej piłki, ale nadrabiała ambicją i charakterem.
To właśnie te cechy miały wkrótce doprowadzić ją do największego sukcesu w historii klubu.
Sezon, który przeszedł do historii
Rozgrywki sezonu 1963/1964 od początku budziły ogromne zainteresowanie w Szczecinie.
Pogoń prezentowała równą formę i konsekwentnie gromadziła punkty. Każde kolejne zwycięstwo przyciągało na stadion nowych kibiców. W mieście coraz częściej rozmawiano o możliwości awansu.
Dla starszych sympatyków klubu była to szansa spełnienia marzeń pielęgnowanych od końca lat czterdziestych. Dla młodszych – okazja do przeżycia wydarzenia, które miało zmienić historię szczecińskiego futbolu.
W miarę upływu sezonu napięcie rosło. Każdy mecz urastał do rangi wydarzenia. Każdy zdobyty punkt przybliżał Portowców do celu.
Szczecin żyje Pogonią
Wiosną 1964 roku zainteresowanie drużyną osiągnęło niespotykany wcześniej poziom. Gazety regularnie informowały o wynikach Pogoni, a rozmowy o klubie toczyły się:
- w zakładach pracy,
- na portowych nabrzeżach,
- w szkołach,
- w tramwajach,
- na ulicach miasta.
Pogoń przestała być jedynie klubem sportowym.
Stała się symbolem ambicji rozwijającego się Szczecina. Coraz więcej mieszkańców utożsamiało się z drużyną, która walczyła o miejsce w krajowej elicie.
Historyczny sukces
Gdy awans stał się faktem, w Szczecinie wybuchła prawdziwa euforia. Po szesnastu latach od powstania klubu Pogoń znalazła się w I lidze – najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce.
Było to wydarzenie bez precedensu.
Szczecin po raz pierwszy zyskał drużynę mogącą rywalizować z największymi markami polskiego futbolu. Od tej chwili Portowcy mieli mierzyć się z takimi klubami jak:
- Górnik Zabrze,
- Legia Warszawa,
- Ruch Chorzów,
- Wisła Kraków,
- Polonia Bytom.
Awans oznaczał również, że wieloletnia praca Floriana Krygiera przyniosła wymierne efekty.
Bohaterowie awansu
Historyczny sukces był dziełem całego zespołu.
Na jego osiągnięcie pracowali:
- piłkarze,
- trenerzy,
- działacze,
- pracownicy klubu,
- kibice.
Szczególne miejsce w tej historii zajmuje Florian Krygier.
To właśnie jego wizja budowy klubu opartego na szkoleniu młodzieży pozwoliła stworzyć drużynę zdolną do walki o najwyższe cele.
Awans do I ligi w 1958 roku był nie tylko sukcesem sportowym. Był zwycięstwem idei, którą Krygier konsekwentnie realizował przez wiele lat.
Początek nowej epoki
Dla wielu klubów awans oznacza zwieńczenie drogi. Dla Pogoni Szczecin był dopiero początkiem.
Od sezonu 1964/1965 klub miał rozpocząć rywalizację z najlepszymi drużynami w kraju, budować swoją markę i zdobywać doświadczenie na najwyższym poziomie.Nikt nie wiedział jeszcze, że w kolejnych dekadach Pogoń stanie się jednym z najbardziej rozpoznawalnych klubów w Polsce.
Jednak wszystko zaczęło się właśnie wtedy.
W 1957 roku zespół pod wodzą Floriana Krygiera wywalczył awans do II ligi poprzez turniej barażowy z:
- Flotą Gdynia,
- Wartą Gorzów,
- Kujawiakiem Włocławek.
Następnie w sezonie 1958 Pogoń występowała w II lidze (grupa północna) i od razu zajęła 1. miejsce, zdobywając 37 punktów przy bilansie bramek 54:22. Co niezwykłe – nie przegrała ani jednego meczu w całym sezonie. Ten rekord pozostaje jednym z największych osiągnięć w historii klubu.
1958 → pierwszy historyczny awans do I ligi.
1959 → pierwszy sezon Pogoni w najwyższej klasie rozgrywkowej.
1964 → Pogoń była już od kilku lat znanym pierwszoligowcem
Powrót Pogoni do najwyższej klasy rozgrywkowej w połowie lat sześćdziesiątych był efektem pracy całego środowiska klubowego, a bezpośrednio przypadł na okres kadencji Mariana Suchogórskiego. Florian Krygier pozostawał ważną postacią szczecińskiego futbolu, ale nie był wtedy trenerem pierwszego zespołu.
Ramka historyczna
Najważniejsze fakty dotyczące awansu do I ligi
- Rok awansu: 1958
- Trener: Florian Krygier
- Pierwszy awans Pogoni do najwyższej klasy rozgrywkowej
- Przełomowe wydarzenie w historii sportowego Szczecina
- Początek stałej obecności klubu w krajowej elicie
- Fundament pod późniejsze sukcesy Pogoni Szczecin
W 1965 roku pod wodzą trenera Zbigniewa Ryziewicza juniorzy starsi zdobyli pierwsze wicemistrzostwo Polski w historii klubu. Wówczas jednym z liderów tego zespołu był Zenon Kasztelan, który nie wystąpił jednak w finałowym spotkaniu. Zamiast tego popularny „Jojo” skorzystał z zaproszenia Stefana Żywotki i pojechał na mecz drugoligowej Pogoni, a w debiucie zdobył dwie bramki.
Ostatnia aktualizacja:


Komentarze
Awans do I ligi – Spełnione marzenie Szczecina — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>