Marian Kielec – Czarna Perła z Wielgowa
W historii Pogoni Szczecin niewielu piłkarzy zapisało się tak wyraźnie jak Marian Kielec. Dla starszych kibiców pozostaje symbolem złotych lat szczecińskiego futbolu, dla historyków klubu – jednym z najwybitniejszych napastników w dziejach Dumy Pomorza. Jego nazwisko na zawsze pozostanie związane z okresem budowania pozycji Pogoni w najwyższej klasie rozgrywkowej oraz z jednym z najważniejszych indywidualnych osiągnięć w historii klubu – tytułem króla strzelców ekstraklasy.
Marian Kielec urodził się 6 marca 1942 roku w Kimpulungu Mołdawskim w Rumunii. Jego matka była Rumunką, natomiast ojciec Polakiem. Po zakończeniu II wojny światowej rodzina osiedliła się w Szczecinie. Początkowo zamieszkała na Gumieńcach, a następnie przeniosła się do Wielgowa – miejscowości, która później została włączona w granice administracyjne miasta.
To właśnie w Wielgowie rozpoczęła się piłkarska droga przyszłej legendy Pogoni. Pierwsze kroki stawiał w miejscowym Ludowym Zespole Sportowym Wielgowo. Już jako nastolatek wyróżniał się ponadprzeciętnymi umiejętnościami strzeleckimi. Przełomowym momentem okazał się mecz juniorów LZS Wielgowo z juniorami Pogoni Szczecin. Drużyna z Wielgowa wygrała 5:1, a Kielec zdobył aż cztery bramki.
Po spotkaniu zwrócił na niego uwagę Zygmunt Przybylski – trener juniorów Pogoni i jednocześnie zawodnik pierwszego zespołu. Niedługo później do domu rodziny Kielców przyjechał prezes Pogoni Lucjan Kosbucki. Tak rozpoczęła się historia jednej z największych karier w dziejach klubu.
Początkowo występował w drużynach młodzieżowych, jednak jego talent rozwijał się błyskawicznie. Jeszcze przed ukończeniem szesnastego roku życia trenował już z pierwszym zespołem Pogoni. Trafił pod opiekę Floriana Krygiera i starszych zawodników, którzy wprowadzali go w świat seniorskiej piłki.
Debiut w I lidze nastąpił 2 maja 1959 roku na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Marian Kielec miał wtedy zaledwie siedemnaście lat i niespełna dwa miesiące. Pierwszą bramkę zdobył trzy tygodnie później przeciwko Polonii Bytom, pokonując jednego z najwybitniejszych polskich bramkarzy tamtych czasów – Edwarda Szymkowiaka.
Prawdziwy rozgłos przyniósł mu jednak mecz z Cracovią rozegrany 7 czerwca 1959 roku. Młody napastnik zdobył trzy bramki, a Pogoń wygrała w Krakowie 5:3. Był to pierwszy hat-trick w jego pierwszoligowej karierze. Jeszcze w tym samym roku dokonał kolejnego niezwykłego wyczynu, zdobywając trzy gole w wyjazdowym spotkaniu z Legią Warszawa.
W kolejnych latach Kielec stał się jednym z najgroźniejszych napastników polskiej ekstraklasy. Szybkość, przebojowość i skuteczność sprawiły, że kibice zaczęli porównywać go do Eusébio – legendarnego portugalskiego piłkarza pochodzącego z Mozambiku. Z powodu ciemnej karnacji skóry otrzymał przydomek „Czarna Perła z Wielgowa”, który na trwałe przylgnął do jego nazwiska.
Najlepszy sezon w karierze rozegrał w rozgrywkach 1962/1963. Zdobył wówczas osiemnaście bramek i został królem strzelców polskiej ekstraklasy. Był to pierwszy taki sukces zawodnika Pogoni Szczecin i jedno z największych indywidualnych osiągnięć w historii klubu.
Przez wiele lat pełnił funkcję kapitana zespołu. Cieszył się ogromnym autorytetem zarówno wśród kolegów z drużyny, jak i kibiców. Znany był z bezkompromisowego charakteru oraz przywiązania do klubowych barw.
Statystyczne oblicze legendy
Marian Kielec przez ponad dwie dekady pozostawał jedną z najważniejszych postaci w historii Pogoni Szczecin. Jego osiągnięcia wykraczają daleko poza zdobywane bramki i rozegrane mecze. Był symbolem kolejnych pokoleń Portowców, a jego nazwisko do dziś znajduje się w ścisłej czołówce klubowych rankingów.
Największy indywidualny sukces odniósł w sezonie 1962/1963, kiedy zdobył tytuł króla strzelców I ligi. Strzelając 18 bramek został pierwszym zawodnikiem Pogoni Szczecin, który sięgnął po koronę najlepszego snajpera najwyższej klasy rozgrywkowej.
W oficjalnych rozgrywkach ligowych zdobył dla Pogoni 113 bramek, co przez wiele lat pozostawało rekordem klubowym. Obecnie pozostaje współrekordzistą pod względem liczby ligowych trafień dla Pogoni Szczecin ex aequo z Robertem Dymkowskim.
Reprezentacja Polski
Dobra forma prezentowana w barwach Pogoni zaowocowała powołaniem do reprezentacji Polski. Jedyny oficjalny występ w drużynie narodowej zanotował 11 października 1962 roku w Warszawie podczas meczu towarzyskiego z Marokiem zakończonego remisem 1:1.
Marian Kielec pojawił się na boisku w pierwszej połowie spotkania, po czym został zmieniony przez Erwina Wilczka.
Wyróżnienia i nagrody
Dorobek Mariana Kielca został wielokrotnie doceniony przez środowisko Pogoni Szczecin. W kolejnych jubileuszowych plebiscytach wybierano go do grona najwybitniejszych piłkarzy w historii klubu.
Najważniejsze wyróżnienia:
- Król strzelców I ligi (1962/1963)
- Zawodnik 25-lecia Pogoni Szczecin
- Zawodnik 30-lecia Pogoni Szczecin
- Zawodnik 50-lecia Pogoni Szczecin
- Członek Jedenastki 50-lecia Pogoni Szczecin
- Piłkarz 50-lecia Pogoni Szczecin
Dziedzictwo
Dla wielu kibiców Marian Kielec pozostaje największym napastnikiem pierwszych dekad istnienia Pogoni Szczecin. Łączył skuteczność strzelecką z wyjątkową charyzmą i przywiązaniem do klubowych barw.
Jego przydomek „Czarna Perła z Wielgowa” przeszedł do historii szczecińskiego futbolu, a osiągnięcia sportowe sprawiły, że na trwałe znalazł się w panteonie największych legend Pogoni Szczecin.
Karierę zakończył w 1971 roku po meczu z Górnikiem Zabrze. Kilka lat później, gdy Pogoń znalazła się w trudnej sytuacji kadrowej, zdecydował się jeszcze raz pomóc ukochanemu klubowi. W 1979 roku wrócił na boisko i rozegrał jeden oficjalny mecz.
Bilans jego występów do dziś budzi respekt. W barwach Pogoni rozegrał:
- 218 meczów w I lidze i zdobył 81 bramek,
- 64 mecze w II lidze i zdobył 32 gole,
- 17 spotkań Pucharu Polski, strzelając 7 bramek,
- 5 meczów w Pucharze Intertoto.
Łącznie zdobył dla Pogoni 113 bramek ligowych, co czyni go – ex aequo z Robertem Dymkowskim – najskuteczniejszym piłkarzem w historii klubu.
Po zakończeniu kariery pracował między innymi w Polskiej Żegludze Morskiej. W 1985 roku wyjechał do Kanady. Początkowo planował roczny pobyt, jednak pozostał tam przez ponad trzy dekady. Mimo życia na emigracji nigdy nie zerwał więzi ze Szczecinem i Pogonią.
Marian Kielec pozostaje jedną z największych legend w dziejach Pogoni Szczecin. Jego historia to opowieść o chłopaku z Wielgowa, który dzięki talentowi, pracy i determinacji stał się królem strzelców ekstraklasy i ikoną szczecińskiego futbolu.
Marian Kielec zmarł 13 marca 2026 roku, został pochowany na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie
Ostatnia aktualizacja:


Komentarze
Marian Kielec – Czarna Perła z Wielgowa — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>