Z Pogonią przez życie. Odcinek 9: Czas próby
Stadion był pełen. Rozdano wszystkie bilety, dzieci ściskały chorągiewki jak skarby, starzy wstali z miejsc, zanim sędzia gwizdnął.
— Dzisiaj nie tylko wygrywamy mecz — powiedziała Marta na odprawie. — Dzisiaj wygrywamy z własnym strachem. Telefony w szafkach. Serce na sektorze. Reszta — zobaczymy.
Bolo poprawiał szalik. Młody dmuchał w dłonie. Szymon sprawdzał kable. Zefir milczał.
Gwizdek. Pierwsze minuty jak poezja: pressing, szybkie skrzydła, publiczność niesie. W piętnastej — bramka dla Pogoni. Stadion wybucha, jakby rozrywał się granat wypełniony konfetti.
W trzydziestej — zatrzymany kontratak. Gwizdy na sędziego. Marta unosi ręce: ,,Śpiewamy, nie gwiżdżemy.” Bolo podchodzi do barierki, opiera się o nią i… osuwa. Na sekundę, dwie. Młody jest przy nim pierwszy. — Bolo!
— Serce — syczy staruszek. — Głupie serce. — Uśmiecha się. — Ale jeszcze bije.
Służby medyczne zabierają go na badania. Marta stoi jak wryta. — Młody, prowadź — rzuca. — Teraz ty.
Młody wchodzi w miejsce, które od miesięcy było Marty. Głos mu drży. — Pogoń! — wykrzykuje, a trybuna odpowiada. — Pogoń! — głośniej. — POGOŃ!
I nagle prowadzi, jakby robił to całe życie. Rytm w jego rękach, pieśń w gardle. Szymon podkłada dźwięk, flaga rzeka płynie.
W osiemdziesiątej druga bramka. Ktoś płacze. Ktoś się śmieje. Marta myśli o Bolo i o tym, że ,,czas próby” nie zawsze jest tam, gdzie boisko. Czasem jest w ambulansie.
Po meczu dzwoni: — Bolo?
— Głupie serce, ale bije — chichocze w słuchawce. — Zwycięskie.
— Wrócisz? — pyta.
— Na finał — obiecuje. — Obiecałem, to wrócę. A słowo coś znaczy, pamiętasz?
Marta odkłada telefon. Patrzy na trybunę, która powoli się wyludnia. Zostaje tylko echo. I obietnica.
Odcinek 1 | Odcinek 2 | Odcinek 3 | Odcinek 4 | Odcinek 5 | Odcinek 6 | Odcinek 7 | Odcinek 8




Komentarze
Z Pogonią przez życie. Odcinek 9: Czas próby — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>