Był memem, a stał się idolem. Mendy nasz chłop!
2 minuty
Były żarty, były śmiechy. Mówiono, że przyjechał tylko ,,odcinać kupony”. Dziś jednak można śmiało powiedzieć: to nasz chłop, prawdziwy Portowiec. Utożsamia się z klubem i miastem, a jego zaangażowanie widać w każdym meczu.
Jego doświadczenie jest bezcenne – widać je za każdym razem, gdy pojawia się na boisku. Daje drużynie spokój, pewność i jakość. Buduje szatnię, bierze odpowiedzialność, jest blisko kibiców. Takich zawodników po prostu chce się mieć w zespole.
Może ma swoją przeszłość – jak każdy – ale dziś broni się sportowo. A to jest najważniejsze. Wielu ekspertów w Polsce krytykowało Alexa za ten ruch. Czas pokazał, że była to bardzo dobra decyzja.
Dziś można powiedzieć jedno: Alex – brawo. Za odwagę, za wizję i za to, że postawiłeś na charakter, a nie na opinie.
Bo w piłce nożnej najpierw mówi się dużo, a później wszystko weryfikuje boisko. A boisko powiedziało swoje.




Komentarze
Był memem, a stał się idolem. Mendy nasz chłop! — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>