To jak w końcu jest z tym Franculino?
Do Pogoni od miesięcy dopisuje się różne nazwiska, ale jedno jest pewne – Thomasberg umie zrobić szum. Według niego Franculino kosztuje ,,około 40 milionów euro”… Tymczasem rzeczywista wycena zawodnika to 13 mln euro.

I teraz najlepsze pytanie:
A gdyby Alex naprawdę chciał zrobić coś odważnego i wyjąć takiego piłkarza z Midtjylland? To nie byłby transfer. To byłby manifest.
Gość ma 21 lat, 1,86 m wzrostu, środkowy napastnik, reprezentant Gwinei Bissau – typ zawodnika, który za rok może kosztować dwa razy tyle.
Czy to realne? Pewnie NIE. Czy to niemożliwe? Z Alexem… już nic nie jest niemożliwe.
Pytanie do Was, Portowcy:
Chcielibyście takiego piłkarza w ataku Pogoni? A może uważacie, że nawet 13 mln euro to kosmos jak na realia Ekstraklasy?




Mukairu jest bardzo podobny do tego Franculino. Może niech nocą zakradną się do Danii i podmienią chłopaków. Może od razu nie zorientują się w Danii. W końcu Paul też już dla nas strzela, a zwłaszcza, gdy wchodzi z ławki. 😉