Punkt wybiegany w osłabieniu
Trudno oceniać ten mecz wyłącznie przez pryzmat wyniku. Kluczowy moment nastąpił już w 23. minucie, kiedy czerwoną kartkę zobaczył Ćuić i Pogoń została zmuszona do gry w dziesiątkę.
Od tego momentu założenia taktyczne praktycznie trzeba było wyrzucić do kosza. Zamiast budowania własnej gry, większego posiadania piłki i szukania przewagi w ofensywie, najważniejsze stały się organizacja, dyscyplina i przetrwanie długich fragmentów pod presją gospodarzy.
I tutaj Portowcom trzeba oddać jedno – nie rozsypali się. Grając przez ponad godzinę w osłabieniu, Pogoń potrafiła zachować koncentrację, przesuwać się jako zespół i nie pozwolić Zagłębiu zamienić przewagi jednego zawodnika na zwycięską bramkę.
Oczywiście ofensywnie trudno było oczekiwać fajerwerków. Grając 10 na 11 na wyjeździe, priorytety są zupełnie inne. Dlatego te 0:0 można traktować bardziej jako punkt wywalczony charakterem niż dwa punkty stracone.
Pozostaje niedosyt, bo chcielibyśmy zobaczyć, jak wyglądałaby Pogoń przez pełne 90 minut w komplecie. Czerwona kartka Ćuicia odebrała nam możliwość odpowiedzi na to pytanie. Z Lubina wraca jednak punkt i w takich okolicznościach trzeba go szanować. Zagłębie Lubin 0:0 Pogoń Szczecin.
A Wy jak oceniacie ten remis? Zdobyty punkt czy jednak stracone dwa? Napiszcie w komentarzach swoje przemyślenia po tym starciu!
2 minuty
Ostatnia aktualizacja:


Komentarze
Punkt wybiegany w osłabieniu — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>