Pogoń Szczecin szuka w Gdańsku, ale być może wymarzona ”dziesiątka” czeka gdzie indziej
5 minut
Od kilku dni pojawiają się informacje, że Pogoń Szczecin szuka nowego ofensywnego pomocnika. Według medialnych doniesień poważnym kandydatem na nową ”dziesiątkę” Portowców jest kapitan Lechii Gdańsk, Rifet Kapić, ale prywatnie uważam, że nowy wymarzony kreator gry może czekać gdzie indziej. O kogo chodzi? Co więcej, wymarzona dziesiątka Pogoni Szczecin czeka gdzie indziej według wielu kibiców i ekspertów.
Kimś takim niewątpliwie mógłby być Ivi López. Hiszpan od momentu transferu do Rakowa Częstochowa udowodnił, że należy do grona najlepszych ofensywnych pomocników, którzy trafili do PKO BP Ekstraklasy w ostatnich latach. Przez blisko 6 lat rozegrał w barwach drużyny spod Jasnej Góry 172 mecze, w których strzelił 62 gole i zanotował 39 asyst. Był liderem zespołu, który sięgał po Puchary Polski, Superpuchar Polski i historyczne mistrzostwo kraju. Jego wpływ na grę był ogromny. Kreował akcje, zdobywał niesamowite gole z rzutów wolnych, świetnie wykonywał stałe fragmenty gry i wielokrotnie rozstrzygał losy spotkań w pojedynkę. Możliwe jest więc, że wymarzona dziesiątka Pogoni Szczecin czeka gdzie indziej, niż wskazują pierwsze typy transferowe.
Tak wiem, że znajdą się głosy o zaawansowanym wieku piłkarza (32 lata) i że jest po poważnej kontuzji zerwania więzadła krzyżowego przedniego (w 2023 roku). Kwestia zdrowia Lópeza to największe ryzyko gdyby Duma Pomorza postarałaby się o jego angaż, ale jednocześnie jestem zdania, że to właśnie w Szczecinie mógłby otrzymać idealne warunki do odbudowy swojej formy. Jednak nie można zapomnieć, że wymarzona dziesiątka Pogoni Szczecin czeka gdzie indziej, więc klub powinien rozważyć więcej opcji.
Szansę na to upatruję w nowym trenerze Óscarze Garcíi. Hiszpan doskonale zna piłkarską mentalność zawodników z Półwyspu Iberyjskiego, a Ivi przy zaufaniu szkoleniowca rodaka mógłby mieć środowisko sprzyjające powrotowi do najwyższej dyspozycji. Zaufanie trenera, wspólny język, jasno określona rola na boisku, styl gry i ofensywna taktyka, jaką preferuje Pogoń od wielu lat – to wszystko sprawia, że były lider Rakowa mógłby bardzo dobrze odnaleźć się w granatowo-bordowym zespole.
Dlaczego uważam, że to Ivi López byłby znakomitą opcją na wzmocnienie ofensywy? Bo to zawodnik, którego już znamy z ekstraklasowych boisk i który niejednokrotnie zachwycał kibiców swoją grą, kiedy był w szczycie formy. Doskonała technika, nieszablonowe podania, świetny strzał z dystansu, umiejętność gry między liniami i znakomite stały fragmenty. Jest zawodnikiem, który potrafi sam wygrać mecz. A powiedzmy sobie szczerze, że to profil piłkarza, którego Pogoni Szczecin w ostatnich sezonach momentami brakowało. Takim był przez jakiś czas José Pozo, ale w obliczu jego poważnej kontuzji i sprzedaży do Anglii Sama Greenwooda Władze Dumy Pomorza są zmuszone znaleźć nowego zawodnika na pozycję numer 10.
Na dziś to Rifet Kapić jest najmocniejszym kandydatem do wzmocnienia siły ognia Portowców, ale tak jak przez cały artykuł uważam, że jeśli celem klubu jest sprowadzenie piłkarza, który realnie podniesie poziom ofensywy i da drużynie dodatkowe możliwości w walce o czołowe miejsca w PKO BP Ekstraklasie, to Ivi López kimś takim jak najbardziej mógłby być. Tak czy inaczej, wymarzona dziesiątka Pogoni Szczecin czeka gdzie indziej i być może to właśnie Hiszpan zostanie odkryciem letniego okna transferowego. Tym bardziej że Hiszpan nie przedłużył swojego kontraktu z Rakowem Częstochowa i jest wolnym piłkarzem, a to bardzo ułatwia negocjacje, bo wystarczy znaleźć porozumienie tylko z samym graczem bez płacenia pieniędzy klubowi, co w przeciwieństwie do Kapicia, który ma ważny kontrakt z Lechią Gdańsk i może nie być łatwo porozumieć się z drużyną z Trójmiasta, jest bardziej opłacalne.
Reasumując:
- Pogoń Szczecin poszukuje nowego ofensywnego pomocnika, a Rifet Kapić jest jednym z głównych kandydatów.
- Ivi López z Rakowa Częstochowa wyróżnia się na rynku transferowym jako znakomity ofensywny pomocnik, choć ma 32 lata i przeszedł poważną kontuzję.
- Nowy trener, Óscar García, może stworzyć idealne warunki dla Lópeza, co wspiera jego potencjalny transfer do Pogoni Szczecin.
- López udowodnił swoją klasę w PKO BP Ekstraklasie, zdobywając wiele goli i asyst oraz prowadząc zespół do sukcesów.
- Transfer Lópeza jako wolnego gracza ułatwiłby negocjacje, w przeciwieństwie do Kapića, który ma kontrakt z Lechią Gdańsk.
Ostatnia aktualizacja:


Komentarze
Pogoń Szczecin szuka w Gdańsku, ale być może wymarzona ”dziesiątka” czeka gdzie indziej — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>