Pogoń Szczecin odpowiedziała na oświadczenie Cracovii!
Pogoń Szczecin opublikowała dzisiaj oświadczenie, w którym odpowiedziała na zarzuty pojawiające się we wczorajszym oświadczeniu, które opublikowała Cracovia w odpowiedzi na wpis opublikowany na platformie X przez Prezesa Zarządu Dumy Pomorza, Alexa Haditaghiego (więcej o tym pisaliśmy tutaj):
Jako Pogoń Szczecin, klub z bogatą historią i ambicjami, nieustannie dążymy do wyznaczania najwyższych standardów w każdym aspekcie naszej działalności. Szczególnie istotne jest dla nas zapewnienie najwyższego poziomu gościnności. Kierując się tą zasadą oraz głębokim szacunkiem dla tradycji polskiego futbolu, niezależnie od sportowej rywalizacji czy animozji kibicowskich, zawsze zapraszamy przedstawicieli drużyny gości do naszej loży prezydenckiej. Gest ten ma na celu zapewnienie im najlepszych możliwych warunków i pełnego komfortu podczas oglądania meczu. Wierzymy, że na tym poziomie zarządzania sportowego, takie gesty, wykraczające poza ligowy obowiązek, stanowią fundament do budowania wzajemnego szacunku, który leży u podstaw wartości Pogoni Szczecin.
Z żalem musimy stwierdzić, że postępowanie Prezesa KS Cracovia, Pana Mateusza Dróżdża, podczas ostatniego meczu w Szczecinie było dla nas głęboko rozczarowujące i stało w jaskrawej sprzeczności z przyjętymi normami i duchem sportowej gościnności.
Od samego momentu przybycia na stadion, postawa Pana Prezesa znacząco odbiegała od standardów, jakich oczekujemy od przedstawicieli klubów Ekstraklasy. Już na murawie Prezes Dróżdż wykazał brak należytego szacunku i zachowywał się wobec CEO Pogoni Szczecin, Tana Keslera, w sposób lekceważący, zachowując się, jakby go nie poznawał (choć obaj zasiadają w radzie nadzorczej Ekstraklasa S.A.). Mimo to, Tan Kesler podszedł do siedzącego na ławce rezerwowych Prezesa Mateusza Dróżdża i powitał go uściskiem dłoni.
[…] źródło: Pogoń Szczecin SA
Więcej przeczytacie tutaj.
źródło: Pogoń Szczecin SA
Ostatnia aktualizacja:


Cracovia ma żydowską mentalność i zostawmy ich im sobie samym. Prędzej czy później sami pozabijają się pomiędzy sobą. Nie mają honoru, ani nie umieją polskiej gościnności. Nie chcą znać tych zasad, przykre. Oby zostali na sportowo wyeliminowani prędzej czy później z centralnych rozgrywek.
Alex chciał dobrze, jednak nie trafił na ludzi honoru, tylko na ludzi bez klasy, co nie znają podstaw pokojowego współistnienia. Teraz faktycznie lepiej już skupić się na Legii, Varciniaku, PZPN i Wiśle Płock. Bo czeka nas woja o Mazowsze. Przynajmniej dwudniowa bitwa. Będzie ostro.