Pogoń bez serca, bez ducha
2 minuty
Pogoń bezjajeczna, bez wiary, energii i siły, by walczyć o utrzymanie w lidze z ostatnią drużyną w tabeli. Szczęśliwy remis Portowców, bo goście z Niecieczy mieli apetyty na więcej.
Brawa dla Rafała Kurzawy oraz Sama Greenwooda za dostarczenie radości szczecińskim kibicom. Co robi Ali w pierwszej drużynie? Wchodzi na parę minut, traci piłkę i gubi krycie Rafała, który z łatwością strzela gola tak jak chce.
Portowcy są na równi pochyłej, po której zjeżdżają do 1. Ligi. Kolejny mecz z Arką Gdynia, też u siebie. Oby wstydu nie było tak jak z Niecieczą. Poziom zaangażowania – żenujący. Większość podań Grosickiego zablokowana, jego próba strzału z powietrza chybiona tak bardzo, jak przedsezonowe zapowiedzi o walce o puchary.
Może lepiej wpuszczać wychowanków od armii najemników, którym nie bardzo chce się biegać po zwycięstwa? Czas dać szansę dla młodych wychowanków: Rojka, Jakubowskiego i Czaplińskiego. Oni przynajmniej powalczą, będą biegać i gryźć trawę. A nie grzebać się jak muchy w smole…
Zapraszam do obejrzenia Magazynu Sportowego, gdzie z redaktorem Krzysztofem Brylowskim rozmawialiśmy o tym, co się dzieje na Twardowskiego.
Dziękuję serdecznie za zaproszenie do studia Krzysztofowi Dziedzicowi.




Komentarze
Pogoń bez serca, bez ducha — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>