Natan Ława z oficjalnym debiutem w pierwszej drużynie Dumy Pomorza
2 minuty
Oficjalny debiut Natana Ławy w pierwszej drużynie Pogoni Szczecin w wygranym rzutem na taśmę 2:1 meczu z Koroną Kielce to coś, o czym w Szczecinie będziemy jeszcze długo dyskutować.
Z perspektywy trybun i chłodnej, analitycznej oceny, wyglądało to tak:
Mamy 86., może 87. minutę. Wynik wciąż na styku, nerwówka, a Thomas Thomasberg zdejmuje Madsa Aggera i posyła do boju 16-latka. Powiedzmy sobie szczerze – wpuszczenie tak młodego chłopaka w takim momencie to ze strony trenera ogromny dowód zaufania i sygnał: ,,wierzę w ciebie, dasz radę”.
I młody absolutnie dał radę. Spędził na murawie zaledwie te kilka minut plus doliczony czas, ale pokazał dokładnie to, czego oczekujemy od wychowanków wchodzących do ”jedynki”. Kompletnie się nie spalił psychicznie, co w tym wieku wcale nie jest oczywiste. Obserwowałem go uważnie – był cały czas pod grą, chętnie wychodził do podań, twardo walczył w powietrzu!
Niesamowita dojrzałość piłkarska i świadomość taktyczna. Był w ciągłym ruchu, aktywny, bez żadnych kompleksów.
No i ta złota końcówka. To właśnie z Natanem na murawie wcisnęliśmy na 2:1 w 96. minucie. Taki moment buduje młodego zawodnika na lata. Sam Thomasberg po meczu nie krył dumy i publicznie chwalił to wejście.
Ale zostawmy na chwilę taktykę, bo tu grają też wielkie emocje. Mówimy o chłopaku, który wbiegając na murawę miał dokładnie 16 lat, 8 miesięcy i 18 dni. Wskoczył tym samym na czwarte miejsce w historycznym rankingu najmłodszych debiutantów w historii naszej Pogoni.
A dla nas, kibiców pamiętających poprzednie dekady, to po prostu piękny, sentymentalny moment. Natan to przecież syn Bartka Ławy – naszego wieloletniego kapitana, legendy, człowieka z granatowo-bordową krwią. Zobaczyć to nazwisko znowu na boisku w koszulce Dumy Pomorza… coś pięknego.
Krótki, ale konkretny i bardzo obiecujący debiut. Jeśli będzie tak dalej pracował, rośnie nam w akademii kawał zawodnika.
Czekam na jego kolejne minuty!




Komentarze
Natan Ława z oficjalnym debiutem w pierwszej drużynie Dumy Pomorza — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>