”Grosik” – waleczne serce reprezentacji – razem z kolegami pokaże Finom, że dziś na polskiej ziemi nie ma miejsca na kalkulacje.
To będzie mecz, w którym liczy się tylko zwycięstwo. Innej opcji nie ma. Stawką jest bezpośredni awans do Mistrzostw Świata – a taka walka to spełnienie marzeń i honor do obrony.
Panowie, dajcie im lekcję, po której zatęsknią jeszcze przed podróżą do domu!
Wyświetleń: 652
Robert Laskowski
Robert Laskowski (pseudonim „RobLas”) – handlowiec z zawodu, dziennikarz sportowy z pasji. Od lat związany z piłką nożną, którą łączy z zainteresowaniami psychologią sportu i mechanizmami budowania zespołu. W swoich tekstach stara się łączyć analityczne spojrzenie na grę z perspektywą kibica żyjącego futbolem na co dzień. Szczególną uwagę poświęca Pogoni Szczecin i rozwojowi polskiej piłki, wierząc, że sport to nie tylko wynik, ale także emocje, charakter i historia, którą piszą zawodnicy wraz z kibicami.
Fajne te grafiki, ciekawi mnie czy to AI taka mądra? Bo ciężko dopasować wizerunek
Dziś tylko 3 punkty się liczą. Grosik musi też dostać z 20 minut, by dobił to setki meczów z Orłem na piersi. Brakuje mu jeszcze 4. Do końca eliminacji także 4. Rachunek prosty zatem. 4 mecze z Grosikiem i 4 zwycięstwa.