Musa Juwara – talent to za mało?
2 minuty
Pamiętacie ten start? Gaz, drybling, uśmiech i energia, którą zarażał wszystkich na trybunach? Wielu z nas myślało: ,,Mamy to, chłopak z taką dynamiką rozniesie tę ligę!”. Niestety, rzeczywistość okazała się brutalna. Dziś zamiast o bramkach, rozmawiamy o zesłaniu do rezerw i doniesieniach o ,,trudnym charakterze”.
Co poszło nie tak?
To klasyczny przypadek, gdzie nogi niosą, ale głowa zostaje w szatni. W profesjonalnej piłce nie da się jechać wyłącznie na potencjale. Kiedy brakuje profesjonalizmu poza boiskiem, boisko szybko to weryfikuje. Forma leci w dół, a zaufanie trenera znika.
Ostatni dzwonek?
Zesłanie do drugiej drużyny to dla Musy moment prawdy.
Ma dwie drogi:
1. Zrozumie błędy, pokaże pokorę w rezerwach i wróci silniejszy.
2. Obrazi się na świat, a my będziemy go wspominać jako kolejny ,,zmarnowany talent”, który nie udźwignął presji profesjonalnego sportu.
Pytania do Was:
Wierzycie jeszcze w powrót Juwary do pierwszej drużyny? Czy Waszym zdaniem twarda szkoła w rezerwach to jedyny sposób, żeby ,,naprawić” mu głowę?
Dajcie znać w komentarzach!





Komentarze
Musa Juwara – talent to za mało? — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>