Jan Biegański za Kellyna Acostę? Czas, by udowodnić swoją wartość w Częstochowie!
3 minuty
Czerwona kartka Kellyna Acosty w starciu z Widzewem Łódź zmusza nas do zmian. Przed nami arcytrudny wyjazd pod Jasną Górę na mecz z Rakowem Częstochowa, a w środku pola robi się wyrwa. Kto wskoczy w miejsce Amerykanina? Odpowiedź wydaje się narzucać sama. To musi być ten moment, w którym Jan Biegański wchodzi do pierwszego składu i pokazuje, po co latem ściągaliśmy go do Szczecina.
Wymuszona roszada w sercu boiska:
Nie oszukujmy się – strata Acosty przed starciem z Medalikami to potężny ból głowy dla sztabu szkoleniowego. Amerykanin dawał nam w środku określoną agresję, fizyczność i stabilizację. Pauza wymuszona przez czerwoną kartkę eliminuje go jednak z niedzielnego hitu 24. kolejki. Kto zagra u boku Fredrika Ulvestada?
W obliczu absencji (pamiętajmy, że z urazami zmagają się też Linus Wahlqvist czy Rajmund Molnar), naturalnym zmiennikiem na pozycję numer ”6” jest właśnie Janek Biegański.
Trudne początki, ale to może być ”ten” moment:
Biegański przyszedł do nas w lipcu z tureckiego Sivassporu. Miał być głodny gry, miał walczyć o swoje i stanowić żelazny punkt środka pola. Rzeczywistość okazała się jednak dla niego nieco bardziej wymagająca.
Raptem nieco ponad 450 minut rozegranych w Ekstraklasie w tym sezonie. Głównie wejścia z ławki (jak choćby ostatnie minuty z Arką Gdynia). Zimą pojawiały się nawet plotki o wypożyczeniu, aby mógł złapać odpowiedni rytm meczowy.
Został z nami, ciężko pracował na treningach, a teraz los rzuca mu wyzwanie najcięższego kalibru. Ekipa Łukasza Tomczyka to walec, fizyczna młócka w środku pola i nieustanny pressing. Tam nie będzie czasu na odstawianie nogi.
Co Biegański musi nam dać w niedzielę?
Jasne, nie jest to piłkarz o identycznej charakterystyce jak Acosta. Jednak 23-latek to klasyczna, nominalna ”szóstka”. Ma świetne warunki fizyczne (183 cm), lewą nogę, która potrafi posłać dokładne podanie przecinające linie i zmysł defensywny.
Jeśli Duma Pomorza chce wywieźć z Częstochowy punkty, nasz środek pola musi funkcjonować bez zarzutu, a Biegański musi wyjść z cienia.
Czego od niego oczekujemy?
Asekuracji defensywy: Musi zamknąć strefę przed linią obrony, w której będzie grasować ofensywa Rakowa.
Spokoju w rozegraniu: Pod presją gospodarzy nie możemy tracić tanich piłek.
Charakteru: To mecz, w którym musi pokazać sportową złość i udowodnić, że zasługuje na pierwszy skład Pogoni.
Dla Janka to może być spotkanie ”być albo nie być” w kontekście budowania swojej pozycji na wiosnę. Zastąpić Acostę w tak kluczowym meczu nie będzie łatwo, ale jeśli Biegański zagra z zaangażowaniem i chłodną głową, może na stałe przekonać do siebie kibiców i trenera. Czekamy na pierwszy gwizdek sędziego Przybyła.
Wygraj Kochana!




Komentarze
Jan Biegański za Kellyna Acostę? Czas, by udowodnić swoją wartość w Częstochowie! — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>