Czerwona kartka zniknęła… i zaczęły się pytania
2 minuty
Jeszcze w trakcie meczu Lech Poznań – Legia Warszawa czerwona kartka. Decyzja VAR. Emocje. Temat zamknięty? Nie. Po kilku dniach… decyzja cofnięta. Rafał Augustyniak ,,czysty”, jakby nic się nie wydarzyło.
I teraz najważniejsze pytanie, które zadaje sobie pół ligi. Czy w PKO BP Ekstraklasie naprawdę wszyscy są traktowani równo?
Bo zobaczcie schemat. Decyzja na boisku – surowa, VAR – podtrzymuje, po czasie – anulowanie. To nie jest zwykła korekta. To jest odwrócenie całej historii meczu. I tu nie chodzi tylko o Legię. Chodzi o coś większego.
Gdzie jest granica między błędem sędziego a systemem, który można ,,naprawić” po fakcie? Bo jeśli jedni mogą ,,cofnąć mecz przy biurku”… to inni mają po prostu pecha?
Czy każdy klub dostałby taką samą reakcję? Czy każda kartka może zostać ,,wymazana”? Czy to jeszcze sport, czy już interpretacja zależna od nazwiska i herbu?
Nie rzucam oskarżeń. Ale pytania są dziś głośniejsze niż kiedykolwiek. Bo kibice widzą. I pamiętają.
Jak uważacie? Przypadek czy wpływy? Napiszcie w komentarzach, co o tym sądzicie!




Komentarze
Czerwona kartka zniknęła… i zaczęły się pytania — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>