Czar prysł! Raków weryfikuje Pogoń!
2 minuty
To spotkanie to niestety prawdziwy kubeł zimnej wody. Porażka Pogoni Szczecin 0:2 z Rakowem Częstochowa boli, ale patrząc na przebieg meczu, jest w pełni zasłużona.
Główną przyczyną tej przegranej była moim zdaniem dramatyczna dyspozycja naszego środka pola pod względem fizycznym. Raków od zawsze słynie z wysokiej intensywności, pressingu i walki o każdą piłkę. A my w tej strefie po prostu daliśmy się zdominować. Przegrywaliśmy starcia siłowe, brakowało nam agresji i nie potrafiliśmy zbierać ,,drugich piłek”.
Jedynym jasnym punktem w drugiej linii był ”Ulve”. Zagrał na swoim bardzo solidnym poziomie. Walczył, biegał, próbował łatać dziury i brać na siebie ciężar gry. Niestety w pojedynkę nie da się wygrać walki o środek boiska z tak zorganizowanym rywalem.
Na drugim biegunie znalazł się Sam Greenwood, którego występ wyglądał wręcz fatalnie. Był całkowicie odcięty i zagubiony w realiach tego meczu. Notował stratę za stratą, raził niedokładnymi podaniami, a jego kontrola nad piłką pozostawiała mnóstwo do życzenia.
Patrząc z perspektywy czasu, uważam, że posadzenie Greenwooda na ławce i postawienie na Janka od pierwszych minut byłoby dużo lepszym rozwiązaniem. Janek zagwarantowałby nam o wiele więcej fizyczności, stabilności w defensywie i przede wszystkim spokoju w rozegraniu pod presją.




Komentarze
Czar prysł! Raków weryfikuje Pogoń! — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>