Cała Pogoń Zawsze Razem! Zmień styl życia, aby śpiewać to jak najdłużej!
Ok pięknie to brzmi, ale czy po tym meczu każdy z Was wróci do domu i spojrzy sobie w lustro i z czystym sumieniem powie sobie, że jest przede wszystkim sam ok wobec siebie? Czy robisz wszystko, co w swojej mocy, aby nie paść ofiarą komórek rakowych, które sam w sobie wyzwalasz niezdrowym stylem życia, gdy się źle prowadzisz?
Ktoś powie, ale o co chodzi, co się czepiasz. Przecież coś od życia mi się należy… No właśnie jakiego życia? Zbyt krótkiego, pełnego świadomych i nieświadomych, a przy tym złych własnych wyborów?
Skąd się bierze rak?
Komórki nowotworowe powstają w wyniku uszkodzenia lub zmiany materiału genetycznego (DNA) w zdrowej komórce.
Co jest przyczyną mutacji DNA?
Oprócz czynników biologicznych i predyspozycji genetycznych są także te, na które sami mamy olbrzymi wpływ. Czyli czynniki chemiczne i fizyczne. Nie wchodząc w szczegóły, czy to rak piersi (u kobiet), czy to rak prostaty (mężczyźni), czy inne jego postaci (żołądka, jelita, trzustki, wątroby itd.), warto wiedzieć, że mamy wpływ na to, aby nie zwiększać ryzyka wystąpienia tej często śmiertelnej (niezdiagnozowanej i nieleczonej) choroby.
Zatem każdy z Was widelcem i nożem, a także kieliszkiem, a może nawet szklanką i brakiem ruchu buduje sobie autostradę do nowotworu.
Okazuje się, że spożywanie alkoholu, palenie tytoniu, obżeranie się na zapas, spożywanie zbyt wiele żywności przetworzonej, gdzie występuje mnóstwo chemii, soli i cukru, utwardzaczy, a na dodatek czas wolny zamiast na powietrzu spędza się na kanapie z pilotem w ręku, to wówczas ustawia się do kolejki z priorytetem i prosi się o problemy zdrowotne.
A po wielu latach takiego prowadzenia się, najpierw wskakujesz w insulinooporność, potem nadwagę i nadciśnienie.
W międzyczasie trafia się na stłuszczenie wątroby, następnie, gdy popije się mocniej, nawet jej marskość, później otyłość, cukrzyca i za chwilę komórki zmutują się i dorabia się aktywizacji komórek rakowych.
Jak będzie miało się szczęście to przez kilka lat radio i chemioterapii problem zalecza się, ale będzie się tak wyniszczonym, że żyć się wtedy odechciewa.
Czy musi do tego dochodzić? Nie! Czy masz na to wpływ? Tak! Co możesz dla siebie zrobić oprócz badań profilaktycznych? Przyjmij zdrowy styl życia i pozostań w nim zdyscyplinowany.
Ogranicz, a najlepiej wyeliminuj zupełnie palenie wszelkich papierosów, spożywanie alkoholu, spożywanie żywności wysoko przetworzonej, słone przekąski, słodycze, i węglowodany w nadmiarze. Wyrzuć to do śmieci lub oddaj wrogowi.
Nie spędzaj za dużo czasu na słońcu, choć w Polsce to raczej nie problem, bo częściej go nam brakuje poza latem. Smażąc na patelni, unikaj oleju, bo to prawdziwy killer, więc lepiej użyj masła, a do tego odstaw zupełnie słodzone napoje gazowane oraz także te na słodzikach.
A co robić, jak żyć, co jeść? Niech twój każdy dzień będzie wypełniony aktywnością ruchową. Nie musi być bardzo intensywne, ale jednak ruszaj się i to codziennie. Spacery, basen, rower, trucht, gry zespołowe, siłownia, to co lubisz.
Wysypiaj się minimum 7 godzin dziennie. Odstaw elektronikę na 2 godziny przed spaniem. Dotleń się spacerem, zanim położysz się spać.
Odżywiaj się naturalnie. Dwa syte posiłki w ciągu dnia wystarczą. Nie ma potrzeby podnosić poziomu insuliny częściej.
Im mniej przetworzone jedzenie, tym lepiej. Zwracaj uwagę na to, aby posiłek zapewniał sytość na jak najdłużej i wymagał jak najmniej gotowania, smażenia, czy też pieczenia.
Im prostsze posiłki, tym lepiej. Ważne jest białko odzwierzęce i naturalny przy nim tłuszcz. Mięso jest konieczne, najlepiej tłuste ryby i wołowina, potem drób i mięso wieprzowe. Nabiał w każdej postaci: jaja, sery, twarogi, mleko, kefiry, maślanki, orzechy, kiszonki. Warzywa i owoce jak najbardziej, ale więcej warzyw. Mają mniej skrobi, fruktozy niż owoce i te ostatnie traktuj jako deser.
Zamiast pizzy zrób sobie omlety. Smak podobny, a organizm podziękuję Ci lepszą formą i dłuższym życiem. Zamiast kanapek zrób sobie jajecznicę na boczku, kiełbasie i cebuli. Będziesz syty na dłuższą część dnia. Zamiast piwa i słodzonych napojów gazowanych pij więcej wody, wody wysoko zmineralizowanej, kefiru, maślanki czy też mleka. Kości i mięśnie Ci podziękują. Uzupełnisz w ten sposób brakujące elektrolity i pierwiastki.
Zatem biorąc to wszystko pod rozwagę, już wiesz, że masz spory wpływ na to, aby dobrze żyć. Samodzielnie możesz ograniczyć ryzyko wystąpienia raka tylko do tych czynników, na które już nie masz wpływu. Wiele teraz zależy od Ciebie.
Teraz już wiesz, że hasło ,,Cała Pogoń Zawsze Razem” musi zacząć się od siebie samego. Musisz najpierw sam sobie pomóc, potem swoim bliskim, a na koniec możesz głośno śpiewać na stadionie razem ze wszystkimi.
To jak? Zaczniesz już od dziś zmieniać swój styl życia tak, aby móc razem z innymi cieszyć się emocjami na Twardowskiego, jak najdłużej?
5 minut
Ostatnia aktualizacja:


Komentarze
Cała Pogoń Zawsze Razem! Zmień styl życia, aby śpiewać to jak najdłużej! — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>