Wywiady z Evą Atanasovą i Łukaszem Biwanem
Na oficjalnej stronie Pogoni Szczecin pojawiły się dwa ciekawe wywiady. W pierwszym Eva Atanasova opowiada o swojej piłkarskiej drodze, doświadczeniach z zagranicznych lig i życiu poza boiskiem. W drugim Łukasz Biwan zdradza kulisy rekordowej sprzedaży klubowych koszulek, opowiada o nowych projektach i przedstawia plany rozwoju Fanshopu.
O piłkarskiej drodze, Szczecinie i marzeniach:
Pierwszy wywiad to okazja, by bliżej poznać Evę, która przed przyjazdem do Szczecina występowała w Bułgarii, Rumunii i Belgii. Nowa zawodniczka Dumy Pomorza wspomina między innymi poprzedni sezon spędzony w Łudogorcu Razgrad, z którym zdobyła mistrzostwo Bułgarii i krajowy puchar. Choć cieszyła się możliwością przebywania blisko rodziny, czuła, że potrzebuje nowych wyzwań i wyższego poziomu rywalizacji.
Szczególnie ważnym etapem jej kariery okazała się Rumunia. Grając tam w wieku zaledwie 18 lat, miała okazję rozwijać się w międzynarodowym środowisku, a częste zmiany trenerów pomogły jej robić postępy pod względem mentalnym, fizycznym i taktycznym. Z kolei w Belgii przekonała się, jak bardzo fizyczny może być futbol, choć preferuje bardziej techniczny styl gry. Jak podkreśla, również trudniejsze doświadczenia pomogły jej ukształtować się jako zawodniczce.
Eva opowiada także o wyjątkowych emocjach związanych z reprezentowaniem Bułgarii oraz o swoich pierwszych miesiącach w Szczecinie. Miasto od początku przypadło jej do gustu, a szczególnie polubiła okolice Odry, parki i centrum. Zdradza również, że codziennie uczy się polskiego za pomocą Duolingo i zna już między innymi takie słowa jak „cześć”, „dziękuję” czy „gratulacje”.
Piłkarka bardzo pozytywnie ocenia polską ligę, którą uważa za najlepszą spośród tych, w których dotychczas występowała. Docenia wyrównany poziom rywalizacji i fakt, że przed meczami trudno przewidzieć końcowy wynik. Nie kryje również zadowolenia z atmosfery panującej w szatni Pogoni. Drużynę opisuje trzema słowami: ambitna, rodzinna i zdeterminowana.
W rozmowie nie zabrakło osobistych wątków. Eva mówi o ogromnym wsparciu ze strony mamy, którą nazywa swoją przyjaciółką, oraz brata. W trudnych chwilach pomagają jej rozmowy z rodziną i samotne spacery na świeżym powietrzu. Podkreśla, że futbol nauczył ją przede wszystkim konsekwencji, dyscypliny i cierpliwości, szczególnie ważnej podczas powrotu po kontuzji.
Wśród sportowych inspiracji wymienia Novaka Djokovicia, którego podziwia za mentalność, oraz Alexię Putellas. Poza piłką lubi podróżować, odkrywać nowe miejsca i próbować deserów. W Szczecinie szczególnie przypadły jej do gustu Lili i nowo otwarta piekarnia Dejli. Eva zdradza również, że studiuje zarządzanie i w przyszłości chciałaby rozwijać się w biznesie. Jej największym marzeniem, niezwiązanym bezpośrednio ze sportem, jest szczęśliwe życie i założenie rodziny.
Cały wywiad możecie przeczytać tutaj.
O rekordach, nowych koszulkach i przyszłości Fanshopu:
Druga rozmowa przenosi czytelników za kulisy działalności handlowej Pogoni Szczecin. Łukasz Biwan, Dyrektor Pionu Sprzedaży Dumy Pomorza, opowiada o rekordowym wyniku sprzedaży koszulek meczowych w poprzednim sezonie oraz o czynnikach, które przyczyniły się do tego sukcesu.
Wśród najważniejszych wymienia dobre wyniki sportowe zespołu, który w sezonie 2024/2025 dotarł do finału Pucharu Polski, zajął 4. miejsce w lidze i do ostatniej kolejki walczył o europejskie puchary. Duże znaczenie miało również odpowiednie przygotowanie sprzedaży. Dzięki terminowemu dopięciu umów z partnerami koszulki były dostępne w pełnej ofercie od samego początku. Klub postawił także na innowacje, w tym numery silikonowe, dwa modele retro oraz specjalną koszulkę dla posiadaczy karnetów.
Pogoń już trzeci rok z rzędu zajmuje trzecie miejsce w PKO BP Ekstraklasie pod względem sprzedaży koszulek meczowych i obrotów klubowych sklepów. Biwan podkreśla, że to efekt konsekwentnej pracy całego zespołu, rozwoju Fanshopu oraz działań marketingowych i komunikacyjnych. Zaznacza jednak, że konkurencja stale się rozwija, a utrzymanie wysokiej pozycji będzie trudne. Jako przykład wskazuje Górnika Zabrze, który poprawił swoją pozycję w zestawieniu sprzedażowym.
Obecny sezon przyniósł na razie słabsze wyniki. Według danych przywołanych przez Biwana klub sprzedał około 1300 koszulek mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego sezonu, co oznacza różnicę około 700 tysięcy złotych. Przy obrotach wynoszących około 10 milionów złotych brutto jest to zauważalna zmiana. Klub nie zamierza jednak zwalniać tempa i zapowiada kolejne nowości, rozwój odzieży codziennej oraz jakościowe współprace, w tym kolekcję przygotowywaną z firmą ze Szwecji.
Szczególnie interesujący jest wątek sześciu koszulek meczowych przygotowanych na jeden sezon. Oprócz trzech podstawowych kompletów kibice otrzymali różowy model wspierający walkę z chorobą nowotworową, koszulkę z motywem szachownicy oraz tradycyjny model retro, którego sprzedaż zaplanowano w okolicach urodzin klubu.
Biwan przyznaje, że szachownica jest mu szczególnie bliska. Projekt Michała Madeja powstał kilka lat temu, ale dopiero zgoda partnerów na rezygnację z ich logotypów na tym modelu pozwoliła nadać mu estetyczną, dopracowaną formę. Kibice mogą jednak zdecydować się na późniejsze dodanie oznaczeń sponsorów. Dyrektor zdradza również, że podobały mu się inne projekty, w tym koszulka bordowa oraz czarna z kolorowymi elementami, która mogłaby w przyszłości stać się modelem przedmeczowym.
W rozmowie pojawia się również temat współpracy z Capelli Sport. Dzięki niej klub może realizować autorskie projekty, a minimalne zamówienie na dedykowane koszulki wynosi zaledwie 500 sztuk. Daje to możliwość eksperymentowania z nowymi wzorami bez konieczności zamawiania kilku tysięcy egzemplarzy. Biwan wyjaśnia przy tym, że przygotowanie koszulek wymaga dużego wyprzedzenia. Projektowanie rozpoczyna się około 13 miesięcy wcześniej, a produkcja wraz z transportem trwa od czterech do sześciu miesięcy. Dlatego kluczowe znaczenie mają terminowość i dobra organizacja całego procesu. Współpraca z Capelli Sport wiąże się także z planowanymi zmianami jakościowymi, które mogą wpłynąć na ceny koszulek w przyszłym sezonie.
Dyrektor sprzedaży podkreśla, że Fanshop musi odpowiadać na różnorodne potrzeby kibiców. Jedni wolą duże herby i wyraźne klubowe symbole, inni szukają bardziej stonowanej odzieży casualowej, którą można nosić na co dzień, także do pracy. Dlatego Pogoń rozwija szeroki asortyment obejmujący nie tylko odzież, ale również produkty spożywcze, takie jak przekąski, popcorn i chipsy. Biwan z dumą zauważa, że klubowe produkty są coraz bardziej widoczne w Szczecinie, także w dużych sklepach.
Wśród planów na najbliższe lata wymienia trzy główne marzenia, którymi są mobilny punkt sprzedaży w formie specjalnie zaprojektowanego busa, przebudowę Fanshopu oraz stworzenie własnego magazynu. Mobilny sklep mógłby docierać do kibiców z różnych części regionu, pojawiać się na wydarzeniach lokalnych i ułatwiać zakupy mieszkańcom szczecińskiego Prawobrzeża, szczególnie w okresie świątecznym. Przebudowa stacjonarnego sklepu pozwoliłaby między innymi zwiększyć liczbę kas, a własny magazyn dałby klubowi większą swobodę w tworzeniu produktów pod własną marką. Biwan zaznacza jednak, że realizacja tych planów zależy od możliwości finansowych, ponieważ dochody Fanshopu wspierają również utrzymanie klubu.
Na koniec rozmowy dyrektor wyjaśnia, dlaczego tegoroczna koszulka morska wzbudziła emocje wśród części kibiców. Przyznaje, że jego ulubionym modelem jest szmaragdowy, ale postanowił również w nieco przekorny sposób zareagować na krytykę koszulki morskiej, nawiązującej do wodnych tradycji Szczecina i Jeziora Szmaragdowego. Jednocześnie podkreśla, że szanuje różne opinie kibiców i zachęca do wzajemnego szacunku. Zwraca uwagę, że stadion Pogoni powinien być miejscem, w którym każdy czuje się mile widziany, niezależnie od tego, czy jest wieloletnim fanem, czy odwiedza obiekt po raz pierwszy.
Cały wywiad możecie przeczytać tutaj.
źródło: Pogoń Szczecin SA
7 minut
Ostatnia aktualizacja:


Komentarze
Wywiady z Evą Atanasovą i Łukaszem Biwanem — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>