Przeżyjmy to jeszcze raz. Echo po meczu z Radomiakiem
Gdy emocje już opadły? No właśnie, czy emocje już opadły, jak po wielkiej bitwie kurz? Chyba jeszcze nie. Za dużo się działo w meczu Pogoń – Radomiak, aby adrenalina pomeczowa miała możliwość powrotu do stanu równowagi. To, co się zobaczyło, to się już nie odzobaczy.
Każdy pewnie wciąż ma wiele emocji w sobie po tym spotkaniu, a dodatkowo, choć mecz już został zakończony, to jednak jego konsekwencje wciąż są żywe i wiele spraw pomeczowych wciąż jest w toku. Nie wygląda na to, że uda się nam zwyczajnie przejść do kolejnego spotkania, tym razem z Rakowem w Częstochowie, tym bardziej że mamy aż 12 tematów wciąż do wyjaśnienia.
1. Siedem goli, udana szczecińska pogoń za wynikiem.
2. Anulowana czwarta bramka Radomiaka.
3. Czerwona kartka Camary za brutalny faul przed wznowieniem gry.
4. Brutalny atak Camary pięścią na głowę Churlinova.
5. Zapasy w stylu MMA Conrado pozostawione bez kartki.
6. Nieodgwizdany potencjalny faul w polu karnym Riccio przy stanie 4:3 dla Pogoni.
7. Wielki powrót kapitana Grosickiego i dwie bramki dające zwycięstwo.
8. Odwołanie Radomiaka do PZPN-u o interpretacje zdarzeń boiskowych.
9. Przeprosiny Camary poprzez konto X należące do Mikołaja Kołodziejskiego.
10. Odwołanie Pogoni od niesłusznej żółtej kartki dla Patryka Dziczka.
11. Słaby poziom sędziowania i brak panowania Frankowskiego nad wydarzeniami. Wydłużanie meczu aż o 22 minuty, przy pierwotnym założeniu dodanego czasu do 12 minut.
12. Personalny atak trenera i dyrektora sportowego Radomiaka na Tana Keslera.
2 minuty
Ostatnia aktualizacja:


Komentarze
Przeżyjmy to jeszcze raz. Echo po meczu z Radomiakiem — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>