Poza światłem reflektorów: Stanisław Andrulaniec
Poza światłem reflektorów – nieopowiedziane historie ludzi, którzy współtworzyli Pogoń Szczecin:
STANISŁAW ANDRULANIEC – wieloletni opiekun młodzieży Pogoni Szczecin:
Stanisław Andrulaniec w latach 1964-1966 grał w Masowi Maszewo jako pomocnik środka pola. Swoją działalność w sekcji piłki nożnej Pogoni Szczecin rozpoczął w 1972 roku. Był wówczas pracownikiem Zarządu Portu Szczecin Świnoujście oraz członkiem Związku Młodzieży Socjalistycznej. W tym czasie klub poszukiwał osób, które mogłyby pełnić funkcję opiekunów drużyn młodzieżowych. W ten sposób, wraz z kilkoma kolegami, trafił do Pogoni Szczecin i rozpoczął pracę przy pierwszym zespole juniorów.
Trenerem drużyny był wówczas Joachim Gacka, z którym Andrulaniec współpracował przez kilka kolejnych lat. Był to okres intensywnego rozwoju młodzieżowej piłki nożnej w klubie, a prowadzony przez nich zespół należał do czołowych drużyn w regionie. Juniorzy Pogoni kilkukrotnie zdobywali Puchar ,,Głosu Szczecińskiego”, wywalczyli mistrzostwo okręgu, a następnie z powodzeniem rywalizowali w lidze międzywojewódzkiej.
Drużyna uczestniczyła również w eliminacjach do mistrzostw Polski juniorów. Młodzi Portowcy występowali między innymi w turniejach rozgrywanych w Radomiu i Jarocinie. W drugim z nich zwyciężyli w swojej grupie, dzięki czemu awansowali do kolejnej fazy rywalizacji. Ich drogę do dalszych etapów mistrzostw zakończył dopiero dwumecz z Odrą Opole.
Po niespodziewanym wyjeździe Joachima Gacki, który podczas świąt Bożego Narodzenia opuścił Polskę i nie powrócił już do kraju, funkcję trenera zespołu przejął Bronisław Szlinter. W późniejszym okresie drużynę prowadził również Maciej Hejn. Stanisław Andrulaniec nadal pełnił funkcję kierownika zespołu, odpowiadając za sprawy organizacyjne i wspierając młodych zawodników w ich sportowym rozwoju.
Ważnym elementem działalności drużyny były wyjazdy zagraniczne, między innymi do Republiki Federalnej Niemiec oraz Szwecji. Andrulaniec nie uczestniczył jednak w jednym z wyjazdów do RFN, ponieważ jego miejsce w delegacji przyznano przedstawicielowi Komitetu Wojewódzkiego PZPR. Rozczarowany takim sposobem podjęcia decyzji zamierzał zrezygnować z funkcji kierownika drużyny. Do pozostania w klubie przekonał go jednak Florian Krygier, który zapewnił, że podobna sytuacja więcej się nie powtórzy. Jak wspominał Andrulaniec, legendarny działacz Pogoni dotrzymał danego słowa.
W okresie jego pracy przez drużynę juniorów przewinęło się wielu utalentowanych zawodników. Część z nich w kolejnych latach na trwałe zapisała się w historii Pogoni Szczecin. Wśród wychowanków i piłkarzy związanych z prowadzonym przez niego zespołem znaleźli się między innymi Marek Włoch, Krzysztof Urbanowicz, Jarosław Biernat, Dariusz Krupa, Marek Anioła, Leszek Sikora, Jerzy Kruszczyński, bracia Kazimierz i Jerzy Sokołowscy, Marek Leśniak, Jarosław Kuczer, Janusz Słomion, Krzysztof Czarnecki, Krzysztof Onifaciuk oraz Mirosław Drygas, Krzysztof Zięcik czy Wiesław Żubrykowski.
W drużynie występowali również bracia bliźniacy Dariusz i Tomasz Ptaszyńscy. Po wielu latach drogi Stanisława Andrulańca i Dariusza Ptaszyńskiego ponownie się skrzyżowały w Stowarzyszeniu Pogoń Walcząca, w którym Dariusz Ptaszyński pełni funkcję wiceprezesa. Spotkanie po latach stało się symbolicznym nawiązaniem do wspólnej przeszłości związanej z młodzieżową drużyną Pogoni Szczecin.
Wielu innych zawodników, choć nie zrobiło równie głośnych karier, osiągnęło poziom pozwalający im z powodzeniem występować w seniorskiej piłce.
Stanisław Andrulaniec zakończył pracę w charakterze kierownika drużyny w 1983 roku. Decyzję tę podjął w momencie, gdy w jego ocenie sytuacja organizacyjna wokół zespołu zaczęła zmierzać w niekorzystnym kierunku.
Ponad dziesięcioletnia działalność Andrulańca w Pogoni Szczecin przypadła na ważny okres kształtowania kolejnych pokoleń klubowej młodzieży. Jego praca organizacyjna, zaangażowanie oraz wieloletnia współpraca z trenerami i zawodnikami stanowiły istotny element funkcjonowania młodzieżowego zaplecza Dumy Pomorza w latach siedemdziesiątych i na początku lat osiemdziesiątych.
4 minuty
Ostatnia aktualizacja:


Komentarze
Poza światłem reflektorów: Stanisław Andrulaniec — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>