Pogoń łapie rytm! Motor pokonany, ale ten mecz pokazał coś więcej
Pogoń Szczecin dopisuje kolejne trzy punkty. Po zwycięstwie 2:0 z Cracovią Portowcy tym razem pokonali przy Twardowskiego Motor Lublin 3:1. To drugie zwycięstwo z rzędu drużyny trenera Oscara Garcii i przede wszystkim kolejny sygnał, że zespół zaczyna łapać właściwy kierunek.
Sam wynik może sugerować spokojny wieczór, ale spotkanie miało swoje momenty. Pogoń nie potrzebowała dominacji w posiadaniu piłki, aby stworzyć sobie sytuacje zdecydowanie lepszej jakości. Statystyki dobrze to pokazują: 44% posiadania, ale xG 2,35 do 0,92 dla Pogoni, 6:4 w strzałach celnych i aż 4:1 w tzw. wielkich szansach. Motor oddał więcej strzałów – 16 przy 15 Pogoni, lecz długo niewiele z tego wynikało.
Pierwszy sygnał dał Darko Churlinov, który w 17. minucie zdobył swoją pierwszą bramkę w barwach Pogoni. Jeszcze przed przerwą zrobiło się 2:0. Po dośrodkowaniu Musy Juwary piłkę zgrał Linus Wahlqvist, a Attila Szalai znalazł się tam, gdzie powinien i podwyższył prowadzenie.
I właśnie takie fragmenty mogą cieszyć najbardziej. Pogoń nie musiała prowadzić gry przez całe spotkanie. Potrafiła oddać przeciwnikowi piłkę, przeczekać jego okres przewagi i uderzyć wtedy, kiedy pojawiała się przestrzeń. To wyglądało bardziej pragmatycznie niż efektownie, ale było skuteczne.
Końcówka przyniosła jednak ostrzeżenie. Makan Aiko w 90. minucie kapitalnym strzałem zdobył kontaktową bramkę na 2:1 i przez moment zrobiło się nerwowo. Odpowiedź Dumy Pomorza była jednak natychmiastowa. Kamil Grosicki wyłożył piłkę, a Kellyn Acosta spokojnym strzałem po ziemi ustalił wynik na 3:1.
Po inauguracyjnej porażce z Legią Pogoń odpowiedziała najlepiej, jak mogła: dwa mecze, dwa zwycięstwa, pięć zdobytych bramek i tylko dwie stracone.
Nie oznacza to jeszcze, że wszystkie problemy zniknęły. Motor momentami zbyt łatwo utrzymywał się przy piłce, a Pogoń miała okresy, w których oddawała inicjatywę zbyt głęboko, ale widać coś, czego na początku sezonu najbardziej potrzebowaliśmy. Chodzi o postęp i coraz większą świadomość tego, jak ten zespół chce grać.
Oscar Garcia wielokrotnie podkreślał, że budowa drużyny będzie procesem. Po trzech kolejkach nie ma sensu ogłaszać sukcesu, ale można powiedzieć jedno: po falstarcie Pogoń zaczyna nabierać rozpędu.
Teraz najważniejsze będzie potwierdzenie tego w kolejnych spotkaniach. Bo dwa zwycięstwa tworzą serię. Trzecie mogłoby już pokazać, że w Szczecinie naprawdę zaczyna powstawać drużyna Garcii.
Pogoń Szczecin – Motor Lublin 3:1! Trzy punkty zostają przy Twardowskiego! I chyba jeszcze ważniejsze: rośnie przekonanie, że ten zespół idzie do przodu!
3 minuty
Ostatnia aktualizacja:


Komentarze
Pogoń łapie rytm! Motor pokonany, ale ten mecz pokazał coś więcej — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>