Patryk Dziczek: ,,Nadzieje są oczywiście takie, aby bić się o czołowe lokaty”
3 minuty
– Nadzieje są oczywiście takie, aby bić się o czołowe lokaty. Każdy z nas powinien mieć w głowie to, aby patrzeć w górę, a nie w dół – powiedział po pierwszym treningu na boisku nowy zawodnik Pogoni Szczecin, Patryk Dziczek.
Defensywny pomocnik i lider Piasta Gliwice oficjalnie dołączył do Dumy Pomorza. Kontrakt podpisał już w styczniu, ale dopiero teraz wszedł on w życie i przeniósł się do Szczecina. Za nim pierwsze treningi z resztą zespołu.
Co miał do powiedzenia nowy pomocnik Portowców po pierwszych wspólnych zajęciach z drużyną? Poniżej fragment rozmowy, której udzielił oficjalnej stronie Pogoni:
Nareszcie możemy oglądać Cię w treningu z naszą drużyną. Kontrakt z Pogonią podpisałeś już w styczniu, jednak przez ostatnie pół roku reprezentowałeś jeszcze barwy Piasta Gliwice. Nie było to dla Ciebie trudne pod względem psychologicznym?
– Nie, nie był to dla mnie problem. Jestem wychowankiem Piasta, to mój macierzysty klub. Wyciągnął on do mnie rękę po moich problemach zdrowotnych, więc wiedziałem, że jeśli nie uda się pojawić w Szczecinie w styczniu, to podejdę do sprawy profesjonalnie, będę zostawiał serducho na boisku i walczył o to, żeby Piast się utrzymał. Po prostu robiłem swoje. Nie jestem osobą, która wiedząc, że już za pół roku zmieni klub, mówiąc kolokwialnie ”oleje” swoje aktualnego pracodawcę.
We wtorek odbyłeś z naszą drużyną pierwszy trening na boisku. Jak Twoje wrażenia? Jak podoba Ci się w naszym klubie?
– Jestem bardzo zadowolony. Jeśli chodzi o stadion i ośrodek treningowy, to myślę, że to pierwszy klub, którego jestem piłkarzem, posiadający swoją własną bazę treningową na europejskim poziomie. Pierwszy raz się z tym spotykam. Nawet podczas pobytu w US Salernitanie 1919 nie miałem takich warunków do pracy. Co do szatni, to koledzy bardzo dobrze mnie przyjęli. Każdy się ze mną serdecznie przywitał, zapytał, jak się czuję, zaproponował pomoc w przypadku, gdybym czegoś potrzebował. To było niezwykle miłe. Teraz z pewnością czeka mnie okres aklimatyzacji, ale mam nadzieję, że dosyć szybko znajdę z szatnią wspólny język i będziemy walczyć o jak najlepsze wyniki. Jeśli chodzi o pierwszy trening, to wiadomo, że odbyliśmy go pod wodzą nowego trenera. Na początku mieliśmy aktywację na siłowni, później krótką rozgrzewkę, grę w ”dziadka”, trening na utrzymanie piłki i rozbieganie się. Po tym pierwszym treningu mogę się domyślać, że przed nami dosyć intensywny okres. I o to chodzi. To jest okres przygotowawczy i trzeba go mocno przepracować, żeby później to zaprocentowało w lidze.
Cały wywiad przeczytacie tutaj.
źródło: Pogoń Szczecin SA
Ostatnia aktualizacja:


Komentarze
Patryk Dziczek: ,,Nadzieje są oczywiście takie, aby bić się o czołowe lokaty” — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>