Óscar García – trener, który przywozi do Szczecina więcej niż nazwisko
4 minuty
Są trenerzy, których ocenia się po liczbie zdobytych trofeów. Są też tacy, których wpływu nie da się zamknąć w tabelach i statystykach. Óscar García należy właśnie do tej drugiej grupy.
Kiedy Pogoń Szczecin ogłosiła jego zatrudnienie, wielu kibiców spojrzało najpierw na listę klubów, w których pracował. Barcelona, Salzburg, Brighton, Olympiakos, Celta Vigo, Saint-Étienne, Watford czy Maccabi Tel Awiw robią wrażenie. Jednak prawdziwa wartość Hiszpana nie kryje się w nazwach klubów, lecz w piłkarskiej filozofii, którą budował przez całe życie.
García jest wychowankiem szkoły, która zmieniła współczesny futbol. Dorastał w środowisku, gdzie ogromny wpływ wywarły idee Johana Cruijffa. Odwaga w grze, dominacja poprzez posiadanie piłki i przekonanie, że mecz wygrywa się przede wszystkim myśleniem. To właśnie tam narodziło się jego piłkarskie DNA.
Później przyszła praca z kolejnym pokoleniem trenerów Barcelony i możliwość obserwowania rozwoju filozofii, która z czasem podbiła świat. García nie kopiował cudzych pomysłów. Budował własną wersję futbolu pozycyjnego, dostosowując ją do kolejnych zespołów.
Największy rozkwit jego kariery nastąpił w Salzburgu. W klubie należącym do projektu Red Bulla połączył hiszpańską kulturę gry z intensywnym pressingiem i błyskawicznym odbiorem piłki. Efektem były mistrzostwa, puchary i zespół grający nowocześnie na długo przed tym, zanim podobny sposób gry stał się europejskim standardem.
Kolejne przystanki nie zawsze kończyły się sukcesami. Brighton, Olympiakos, Celta Vigo czy Saint-Étienne pokazały, że droga trenera nigdy nie jest prosta. Czasem brakowało odpowiednich piłkarzy. Innym razem przeszkadzały decyzje działaczy, problemy zdrowotne czy wydarzenia niezależne od futbolu, jak wojna w Izraelu, która zakończyła jego drugą przygodę z Maccabi Tel Awiw.
Paradoks polega jednak na tym, że nawet tam, gdzie wyniki nie spełniały oczekiwań, po latach wielu ludzi zaczęło patrzeć na jego pracę zupełnie inaczej. Kibice Brighton coraz częściej podkreślają, że García wyprzedził swoje czasy. Wprowadzał rozwiązania, które dziś są normą w Premier League – budowanie akcji od bramkarza, wysokie ustawienie obrońców, odważne wyprowadzanie piłki i aktywny udział wszystkich zawodników w kreowaniu gry.
Byli piłkarze wspominają go przede wszystkim jako człowieka. Nie był trenerem, który szukał autorytetu w krzyku. Nie rzucał butelkami po szatni. Wymagał, ale przede wszystkim tłumaczył. Potrafił przekonać zawodnika do swojej wizji, zamiast zmuszać go strachem. Wierzył, że rozwój rodzi się z zaufania i wiedzy.
To właśnie ta cecha może okazać się bezcenna w Pogoni Szczecin, bo Portowcy rozpoczynają nowy etap. Zespół przechodzi zmiany kadrowe, zmienia sposób pracy i będzie potrzebował cierpliwości. García nie jest szkoleniowcem, który w tydzień odmieni wszystko. Jego futbol wymaga czasu, odwagi i konsekwencji. Pierwsze miesiące mogą być trudne, bo zmiana piłkarskich nawyków nigdy nie następuje z dnia na dzień.
Jeżeli jednak klub pozostanie wierny obranej drodze, efekty mogą być warte oczekiwania. Historia pokazuje, że drużyny Garcíi z czasem zaczynają coraz lepiej rozumieć jego wymagania, a wtedy gra nabiera płynności, odwagi i charakteru.
Nie ma dziś gwarancji, że García poprowadzi Pogoń do mistrzostwa Polski. Futbol nigdy nie daje takich gwarancji. Jest natomiast coś, co wydaje się niemal pewne. Pogoń Szczecin zatrudniła trenera z najwyższej europejskiej półki pod względem doświadczenia i piłkarskiej wiedzy. Człowieka, który przez lata uczył się od najlepszych, pracował w największych projektach i nie przestał wierzyć, że odważny futbol jest drogą do sukcesu.
Być może za kilka lat będziemy wspominać ten dzień jako początek nowej ery na Twardowskiego. Bo wielkie historie bardzo często zaczynają się nie od pierwszego zwycięstwa. Zaczynają się od jednej odważnej decyzji.
Ostatnia aktualizacja:


Komentarze
Óscar García – trener, który przywozi do Szczecina więcej niż nazwisko — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>