Oni już wiedzą, po co idą!
Patrzę na te obrazki z szatni Pogoni Szczecin i uśmiecham się razem z nimi. Ta radość udziela się nawet przez ekran. Jeden zaczyna, drugi podchwytuje, za chwilę bawią się wszyscy. W takich chwilach kibic czuje, że chciałby, choć na minutę znaleźć się tam, pomiędzy nimi.
Ze swojej dziennikarskiej perspektywy zawsze zwracałem uwagę na takie sceny. Atmosfera ma znaczenie. Łatwiej wymagać od siebie dodatkowego wysiłku, kiedy obok masz ludzi, z którymi naprawdę dobrze się czujesz. Kiedy po błędzie kolegi chcesz mu pomóc, a po jego bramce cieszysz się tak, jakbyś sam ją strzelił.
Właśnie taką Dumę Pomorza chcę oglądać. Drużynę, której zależy na wspólnym wyniku.
Droga, którą podążają, będzie jeszcze sprawdzać ich cierpliwość. Przyjdzie słabszy mecz, niewykorzystana sytuacja, wieczór, po którym w szatni zapadnie cisza. Wtedy trzeba będzie zachować tę samą bliskość, którą dziś widać podczas świętowania. Wziąć odpowiedzialność, wrócić do pracy i pomóc sobie nawzajem.
Przed nimi również piłkarska robota. Chcemy coraz lepszej gry, większej kontroli nad meczem, mniej nerwowych końcówek. Wspólna radość daje energię, ale każdy następny krok trzeba wywalczyć na boisku.
Mam jednak wrażenie, że w tej grupie rośnie apetyt. Że po kolejnym zwycięstwie coraz chętniej myślą już o następnym. I bardzo dobrze. Szczecin potrzebuje drużyny, która potrafi unieść własne ambicje. My, kibice, mamy przecież swoje marzenia i chcemy widzieć, że oni też odważnie patrzą przed siebie.
Patrzę na te twarze i wierzę, że chcą tę drogę przejść razem. Oni już wiedzą, po co idą. A my mamy coraz więcej powodów, żeby iść za nimi.
2 minuty
Ostatnia aktualizacja:


Komentarze
Oni już wiedzą, po co idą! — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>