,,ONE WAY TICKET”… ale dokąd?
2 minuty
Czy ten transparent z meczu z Wartą Poznań z 2023 roku dalej leży gdzieś w archiwum? A może czas go wyjąć… i przypomnieć, co miał znaczyć? Bo dziś coraz częściej wygląda to tak, jakby to nie był bilet do Europy… tylko w jedną stronę – bez kierunku, bez planu, bez odpowiedzi.
Pogoń Szczecin znów bez punktów na wyjeździe. Znów ten sam scenariusz. Znów te same błędy. I pojawia się pytanie, którego jeszcze niedawno nikt nie chciał zadawać.
Czy praca trenera dobiega końca?
Nie chodzi o jeden mecz. Nie chodzi o pecha. Chodzi o powtarzalność. Masz 1:1 – kontrolujesz mecz… i nagle wszystko się sypie. Rywal przechodzi przez obronę jak przez powietrze. Brak reakcji. Brak zarządzania. Brak punktów. To już nie przypadek.
Kibice mają prawo oczekiwać więcej. Szatnia ma prawo wymagać konkretów. Klub musi w końcu odpowiedzieć – w którą stronę jedziemy?
Bo jeśli to dalej ,,one way ticket”… to najwyższy czas sprawdzić, kto trzyma kierownicę.
Zmieniamy trenera czy jedziemy dalej tą drogą? Napiszcie swoje zdanie w komentarzach!
Ostatnia aktualizacja:


Komentarze
,,ONE WAY TICKET”… ale dokąd? — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>