Nieudane starcie w Sercu Łodzi
Trzeci mecz z rzędu, gdzie Pogoń Szczecin traci 3 gole. Portowcy w sobotę padli ofiarą lepiej przygotowanych do ligowego starcia piłkarzy Widzewa Łódź, którzy nie tylko zdobyli 3 punkty i 3 gole, ale także nie dali Dumie Pomorza szans na cokolwiek, łapiąc na spalonym Sancheza niemalże przy każdej groźnie zapowiadającej się akcji.
Także niestety skończył się fart i punkty zdobywane seriami. Teraz Pogoń jest na równi pochyłej wychylonej tak, że jakby się nie odwrócić to trójka z tyłu.
Trener musi poszukać zmiany sposobu grania, a także warto dawać szansę gry rezerwowym, gdyż pierwszoplanowi zawodnicy wpadli w złą passę i nie widać oznaki poprawy.
Dziś pod koniec rywalizacji w Sercu Łodzi zagrożenie pod bramką rywali stwarzali Ława i Czapliński. Chęci do gry wykazywał jak zawsze Wojciechowski i chyba na nich będzie warto oprzeć skład wyjściowy na domowy pojedynek ze Śląskiem Wrocław.
Na szczęście teraz mamy przerwę dwutygodniową na reprezentację i oby to pomogło trenerowi postawić właściwą diagnozę i zastosować właściwe remedium, by wrócić na zwycięską ścieżkę.
2 minuty
Ostatnia aktualizacja:


Komentarze
Nieudane starcie w Sercu Łodzi — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>