Mecz można kontrolować, oddając inicjatywę przeciwnikowi
Mówi się często, że zespół, który utrzymuje się przy piłce, kontroluje spotkanie. Po raz kolejny okazuje się jednak, że to błędne myślenie, bo mecz można w pełni kontrolować, oddając inicjatywę przeciwnikowi. Pogoń była niezwykle groźna w kontratakach i stworzyła konkretniejsze sytuacje do zdobycia bramki. Oczywiście dopisało nam też trochę szczęścia, jak w sytuacji, gdy po interwencji Cojocaru piłka trafiła pod nogi zawodnika Piasta, który na nasze szczęście minimalnie przestrzelił.
Po objęciu prowadzenia nie możemy tak łatwo pozwalać sobie na utratę bramki. Tej sytuacji spokojnie dało się zapobiec. Mimo to bardzo dobrze widać, jak zespół pracuje w pressingu i jak zawodnicy potrafią błyskawicznie doskoczyć do rywala po stracie. Jeśli nie uda się odzyskać piłki od razu, cały zespół natychmiast wraca za jej linię i odbudowuje ustawienie w defensywie.
Sama gra z piłką przy nogach wciąż sprawia nam sporo problemów, choć z meczu na mecz widać postęp. Statystyka celności podań na poziomie 69% jasno pokazuje, że sztab szkoleniowy ma jeszcze nad czym pracować.
Pod kątem taktycznym wyglądamy jednak naprawdę solidnie. Jeśli dojdzie do tego płynniejsze operowanie piłką, możemy na dłużej zadomowić się w górnej części tabeli.
Najważniejsze są jednak trzy punkty zdobyte na tak ciężkim terenie. Brawo Portowcy!
2 minuty
Ostatnia aktualizacja:


Komentarze
Mecz można kontrolować, oddając inicjatywę przeciwnikowi — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>