Kamil Grosicki: ,,Najważniejsze było to, żeby zagrać dla Roberta Dymkowskiego”
– Najważniejsze było to, żeby zagrać dla Roberta Dymkowskiego. Dziękuję kibicom, którzy przyszli i którzy wspierają Roberta – powiedział kapitan Pogoni Szczecin, Kamil Grosicki, po sobotnim meczu towarzyskim z Udinese Calcio, który miał wesprzeć w walce z chorobą Roberta Dymkowskiego.
Lider Dumy Pomorza zagrał od pierwszej minuty z zespołem z włoskiej Serie A i zanotował solidny występ zwieńczony piękną asystą przy golu Jana Biegańskiego, który ostatecznie dał Portowcom remis 1:1 w tym wymagającym sprawdzianie. Najważniejsze było jednak to, aby wesprzeć ”Dymka” w jego najważniejszym pojedynku, co podkreślił sam ”Grosik” w rozmowie dla oficjalnej strony klubu:
– Najważniejsze dzisiaj było to, żeby zagrać dla Roberta Dymkowskiego. Dziękuję kibicom, którzy dzisiaj przyszli i którzy wspierają Roberta, bo to dla niego był na pewno wielki dzień. My na boisku też chcieliśmy pokazać, że jesteśmy z nim, że go wspieramy. Jest legendą Pogoni i tyle.
– Fajnie, że Robert pojawił się na stadionie i fajnie znowu było usłyszeć ten okrzyk: ,,Robert Dymkowski, najlepszy napastnik Polski!”. To jest coś pięknego. Ja tę piosenkę, tę przyśpiewkę, znam z czasów, gdy Robert grał w piłkę, a ja byłem małym chłopcem i jako kibic oglądałem go na trybunach. To, w jakiej sytuacji Robert się teraz znalazł, jest przykre, ale tak jak powiedziałem, całe społeczeństwo Szczecina robi wszystko, żeby Robert czuł to wsparcie. Na pewno je czuje. Oby jak najwięcej było takich miłych spotkań, żeby Robert wiedział, że cała Pogoń jest z nim.
Grosicki podsumował również swój występ w tym meczu. O swojej grze Kamil wypowiedział się następująco:
– Cieszę się, że pograłem i, jak to się mówi, ile paliwa miałem, tyle dałem. Ja już jestem w tym wieku, że nic nie muszę nikomu udowadniać ani pokazywać. Kocham ten klub, wspieram kolegów z drużyny i to jest dla mnie najważniejsze.
źródło: Pogoń Szczecin SA
2 minuty
Ostatnia aktualizacja:


Komentarze
Kamil Grosicki: ,,Najważniejsze było to, żeby zagrać dla Roberta Dymkowskiego” — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>