Czy w tej Pogoni jest jeszcze miejsce dla ”Grosika”?
Kamil Grosicki to nazwisko, którego w Szczecinie nikomu przedstawiać nie trzeba. Kapitan, lider, człowiek związany z Pogonią emocjonalnie i piłkarz, który przez lata potrafił jednym zagraniem odmienić mecz.
Futbol jednak nie żyje przeszłością. Dlatego warto dziś zadać pytanie, które pewnie część kibiców już sobie zadaje: Czy w Pogoni budowanej przez trenera Óscara Garcíę nadal jest miejsce dla Grosickiego w takiej roli, jaką miał do tej pory?
Nie chodzi o skreślanie Kamila. Absolutnie nie. Chodzi o to, jak zmienia się drużyna i czego wymaga od swoich zawodników nowy trener. Garcia chce intensywności, odpowiedniego poruszania się bez piłki, pracy w pressingu, dyscypliny i realizowania określonych zadań. W takim futbolu samo doświadczenie, nazwisko czy liczby z poprzednich sezonów nie mogą gwarantować miejsca w jedenastce.
Grosicki nadal ma coś, czego nie da się kupić – doświadczenie, charakter, jakość ostatniego podania, strzał i umiejętność stworzenia zagrożenia praktycznie z niczego. Pytanie brzmi jednak, czy na przestrzeni całych 90 minut daje drużynie dokładnie to, czego obecnie potrzebuje Garcia.
Może właśnie nadchodzi moment zmiany jego roli? Nie ,,Grosik musi grać, bo to Grosik”, ale ”Grosik” jako bardzo mocna broń, wykorzystywana wtedy, kiedy najbardziej potrzebuje go drużyna. Czasami od pierwszej minuty, czasami na ostatnie 30-40 minut przeciwko zmęczonemu rywalowi.
Bo największym błędem byłoby patrzenie na metrykę i powiedzenie: ,,jest za stary”, ale równie dużym błędem byłoby trzymanie się zasady: ,,musi grać, bo jest legendą i kapitanem”. Miejsce w składzie powinno należeć do tego, kto w danym momencie najlepiej pasuje do zespołu. Bez względu na nazwisko. I być może właśnie tutaj czeka Garcię jedna z najtrudniejszych decyzji personalnych w Pogoni.
Grosicki wciąż może być dla Portowców bardzo ważnym zawodnikiem. Pytanie tylko, czy nadal jako człowiek, od którego zaczynamy ustalanie jedenastki, czy już jako doświadczony lider, którego trener będzie wykorzystywał bardziej selektywnie.
Jak Wy to widzicie? ”Grosik” nadal bezdyskusyjnie w pierwszym składzie? Czy może nadszedł czas, żeby jego rola w Pogoni zaczęła się zmieniać? Legenda legendą, ale drużyna musi iść do przodu.
3 minuty
Ostatnia aktualizacja:


Komentarze
Czy w tej Pogoni jest jeszcze miejsce dla ”Grosika”? — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>