Czy Janek Biegański w końcu otrzyma swoją szansę?
1 minuta
Sam Greenwood wrócił do składu po pauzie za kartki, ale jego występ w Częstochowie pozostawił, delikatnie mówiąc, sporo do życzenia. Zmiana w 75. minucie, kiedy to Jan Biegański wszedł właśnie za Anglika, pokazała, że problem w środku pola jest widoczny gołym okiem.
Trener Thomas Thomasberg będzie musiał na to zareagować. Pogoń Szczecin potrzebuje w środku walczaków i stabilizacji, a posadzenie słabiej dysponowanego Greenwooda na ławce byłoby klasycznym, książkowym wręcz ruchem motywacyjnym. Biegański swoimi solidnymi wejściami z ławki zdecydowanie zapracował na to, żeby w kolejnym meczu dostać wreszcie szansę od pierwszego gwizdka sędziego.
Ostatnia aktualizacja:


Zdecydowanie tak