Biznes to jedno. Reakcja kibiców to drugie
2 minuty
Prezes Alex Haditaghi chce, by ukraińskie kluby rozgrywały europejskie mecze w Szczecinie. Właściciel Pogoni Szczecin poinformował na platformie X, że kontaktowano się m.in. z Szachtarem Donieck i Dynamem Kijów w sprawie wykorzystania stadionu przy Twardowskiego jako europejskiej bazy domowej.
Na papierze? To może oznaczać promocję miasta, dodatkowe wpływy finansowe, większą rozpoznawalność stadionu i kolejne międzynarodowe wydarzenia w Szczecinie. Sam Haditaghi podkreśla kwestie solidarności, wsparcia Ukrainy oraz potencjału naszego miasta.
Ale internet bardzo szybko pokazał coś innego. W mediach społecznościowych informacja odbiła się mocno negatywnym echem. W komentarzach dominują emocje, obawy i pytania. Czy murawa wytrzyma dodatkowe spotkania, czy klub nie powinien skupić się wyłącznie na Pogoni, czy kibice zaakceptują ,,obce” drużyny na stadionie Dumy Pomorza i czy nie jest to kolejny krok bardziej biznesowy niż piłkarski?
Są też oczywiście głosy poparcia. Część osób uważa, że Szczecin może pokazać się Europie jako miasto otwarte, nowoczesne i gotowe na organizację dużych wydarzeń. Zwłaszcza w czasie wojny i trudnej sytuacji ukraińskich klubów.
Jedno jest pewne. Temat wywołał ogromną dyskusję. Bo futbol dziś to już nie tylko sport. To również biznes, polityka, emocje i tożsamość kibiców.
A Wy jak to widzicie? Dobry ruch dla Pogoni i Szczecina czy jednak zbyt ryzykowny pomysł? Napiszcie w komentarzach swoje zdanie na ten temat!

źródło: Alex Haditaghi (Twitter/X)
Ostatnia aktualizacja:


Komentarze
Biznes to jedno. Reakcja kibiców to drugie — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>